Dziwiło mnie, że Jack zna tyle sztuczek. Zastanawiałam się kto był jego poprzednim właścicielem. Z kąd Jack wziął się w ogóle w lesie?
- Jack, dziękuję, że jeszcze ode mnie nie uciekłeś. Widzisz...jesteś jedynym moim przyjacielem. W szkole nie mam znajomych, wszyscy się ze mnie naśmiewają i mówią, że jestem inna, dziwna. A ja nie mogę po prostu patrzeć jak ludzie krzywdzą inne zwierzęta, krowy, psy, słonie, lisy, węże, owady czy też ryby. Co one zrobiły ludziom, że mają umierać w cierpieniu?
Maks?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz