- Właściwie, to nie. -powtórzyłam i odwzajemniłam gesty- Myślałam, że może ty coś zaproponujesz.
Chłopak spojrzał na mnie i uśmiechnął się.
- Film?
- Niee, może...nie na to już za późno. -stwierdziłam ze smutkiem.
- Na co?
- Na teatr. W sumie, nie bardzo lubię takie klimaty, spokój i kultura na wysokim poziomie, ale zawsze to coś innego nieprawdaż?
Maks?
Pieskie życie
poniedziałek, 27 czerwca 2016
niedziela, 26 czerwca 2016
Od Maksa do Rose
Zastanowiłem się chwilę.
- Właściwie, to nie. - wzruszyłem lekko ramionami. - A masz jakieś plany? - spytałem obejmując ją i całując lekko.
?
- Właściwie, to nie. - wzruszyłem lekko ramionami. - A masz jakieś plany? - spytałem obejmując ją i całując lekko.
?
Od Rose do Maksa
Uśmiechnęłam się lekko. Siedzieliśmy tak jeszcze przez chwilę, później chłopacy zaczęli się wygłupiać, a my z dziewczynami przyglądałyśmy się tylko.
- Maks, chce Ci się spać?
Spytałam, kiedy chłopak poszedł do kuchni i poszłam za nim.
Maks?
~*~
Wróciliśmy do domu, gdzieś przed drugą. Nie byłam ani trochę zmęczona. Wiedziałam, że szybko nie zasnę, więc chciałam się upewnić, czy nie będę sama.- Maks, chce Ci się spać?
Spytałam, kiedy chłopak poszedł do kuchni i poszłam za nim.
Maks?
Od Maksa do Rose
Również nie piłem, zwyczajnie nie miałem ochoty. Zwykle, nie odmawiam, ale dziś wolałem nie... Dziewczyna przysunęła się do mnie, chyba zrobiło jej się zimno. Objąłem ją otaczając swoim ciepłem i pocałowałem ją lekko w policzek.

Rose?
Rose?
Od Rose do Maksa
Teraz Maks oficjalnke przedstawił mnie swoim kolegom, a oni swoim dziewczynom. Rozmawialiśmy i nieźle się bawiliśmy.
- E, Rose chcesz? -spytał jeden z chłopaków.
- Nie dzięki, nie piję.
Spojrzał na mnie smutno.
- Nigdy nie piłaś?
- Kiedyś, przez przypadek...ale nie zasmakowało mi. -już nie chciałam wyrażać całej swojej opini na temat alkoholu, ponieważ nie była pochlebna. A oni, jak widać po co niektóych, cenią sobie taki trunek.
Kiedy zrobiło się zimniej przysunęłam się do Maksa.
Maks?
- E, Rose chcesz? -spytał jeden z chłopaków.
- Nie dzięki, nie piję.
Spojrzał na mnie smutno.
- Nigdy nie piłaś?
- Kiedyś, przez przypadek...ale nie zasmakowało mi. -już nie chciałam wyrażać całej swojej opini na temat alkoholu, ponieważ nie była pochlebna. A oni, jak widać po co niektóych, cenią sobie taki trunek.
Kiedy zrobiło się zimniej przysunęłam się do Maksa.
Maks?
Od Maksa do Rose
Założyłem jeansy, T-shirt i bluzę.




Poszliśmy w umówione miejsce, większość już tam była.
Rose?
Poszliśmy w umówione miejsce, większość już tam była.
Rose?
Od Rose do Maksa
Wróciliśmy do domu. Podeszłam do szafki i wyjęłam z niej ulubione rurki, koszulkę i czarną bluzę. A buty...trampki będą ok.
Poszłam do łazienki i wzięłam szybki prysznic. Umyłam twarz, zęby i włosy. Kiedy byłam gotowa wyszłam z pomieszczenia. Po mnie wszedł Maks.
~*~
Spotkaliśmy się z jego kolegami i ch dziewczynami przy klifach.
Maks?
Subskrybuj:
Posty (Atom)