czwartek, 23 czerwca 2016

Od Maksa do Rose

Przechyliłem lekko głowę na bok, zrobiło mi się jej żal. Polizałem ją po policzku, a gdy się do mnie przytuliła, położyłem łapy na jej ramionach.
- Ty też jesteś moją jedyną przyjaciółką. - powiedziałem i westchnąłem.

Rose?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz