niedziela, 26 czerwca 2016

Od Rose do Maksa

Uśmiechnęłam się lekko. Siedzieliśmy tak jeszcze przez chwilę, później chłopacy zaczęli się wygłupiać, a my z dziewczynami przyglądałyśmy się tylko.
~*~
Wróciliśmy do domu, gdzieś przed drugą. Nie byłam ani trochę zmęczona. Wiedziałam, że szybko nie zasnę, więc chciałam się upewnić, czy nie będę sama.
- Maks, chce Ci się spać?
Spytałam, kiedy chłopak poszedł do kuchni i poszłam za nim.

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz